„Zeszyty Komiksowe”
numer 17., maj 2014:
Picturebooki / poemiksy

Zeszyty Komiksowe #17

Spis treści numeru

Informacje ogólne o magazynie

Cennik i zamówienia

Drodzy Czytelnicy,

Wokół komiksu nadal krążą opinie nie mające wiele wspólnego z rzeczywistością, powtarzające banały i stereotypy myślowe, wymagające prostowania i wyjaśnień nie tylko poza środowiskiem czytelników komiksów, ale i wewnątrz niego. Z jednej strony - ugruntowane na niewiedzy, krzywdzące, niekiedy zwyczajnie głupie (nie będziemy ich tutaj przypominać) wypowiedzi, z drugiej - świadomość, że słowo „komiks” jest bardzo pojemne, czasem do tego stopnia, iż zestawiwszy dwa dzieła, dziwimy się, że oba można nazwać tak samo. A to w prosty sposób prowadzi do przekonania o (różnorako rozumianej) wyjątkowości, autonomiczności tego gatunku.

W dużym stopniu za nasze sądy odpowiedzialna jest intuicja. To ona sprawia, że mamy poczucie i trwania w jakiejś tradycji, i przekraczania granic, wykraczania poza kanon. To ona każe nam doszukiwać się (lub nie) powinowactw między różnymi gatunkami czy twórczymi aktywnościami. Świadomi tego wszystkiego, a także istnienia różnorodnych odmian relacji słowa i obrazu, postanowiliśmy tym razem wyjść poza ścisłe ramy (ramki?) komiksu.

Historie, książki (książeczki) obrazkowe, picturebooki, ikonoteksty to pojęcia pojawiające się na łamach niniejszego numeru, budujące nowy / stary kontekst, przypominające, że komiks należy do bogatego świata obrazów i stanowi zaledwie jeden z wielu jego elementów, oraz zmuszające w końcu do dyskusji o miejscu komiksu w szeroko rozumianej komunikacji wizualnej. Mamy nadzieję, że wyjście poza ciasne i arbitralne gatunkowe ramy otworzy nowe perspektywy przed badaczami komiksu. I nie tylko przed nimi.

Zwracamy również uwagę na poemiksy i komiksy abstrakcyjne, formy inspirujące (nas - nie po raz pierwszy) do stawiania pytań o granice, zależności i różnice pomiędzy gatunkami czy używanymi przez twórców kodami, ale też o cele i kierunki rozwoju opowieści obrazkowych.

W tym miejscu musimy i chcemy podziękować profesorowi Jerzemu Szyłakowi, bez którego pomysłu i pracy ten numer nigdy nie zyskałby równie pełnej i dojrzałej merytorycznie postaci.

Życzymy miłej lektury,

Michał Błażejczyk i Michał Traczyk

Spis treści numeru

Projekt graficzny: Dennis Wojda
Okładka: Maciej Sieńczyk

Picturebooki / poemiksy

Komiks: Duo Grzegorz Janusz (sc.) i Tomasz Niewiadomski (rys.)
Notatki o książkach obrazkowych Jerzy Szyłak Najpierw wszystkim wystarczało określenie „książka z obrazkami” lub „książeczka obrazkowa”, a potem (właściwie nie wiadomo kiedy) narodziła się potrzeba posługiwania się terminem picturebook. W ślad za zapożyczoną z języka angielskiego nazwą pojawiło się przeświadczenie, że mamy do czynienia z czymś nowym, jakościowo odmiennym od swojskich książeczek obrazkowych czy (znanych wszak w Polsce od lat) komiksów. [...]
[Czytaj dalej - PDF, 1.1 MB]
Picturebooki i komiksy: koń jaki jest, każdy widzi? Magdalena Sikorska Rozwój form i gatunków literackich, wydawało by się, w naturalny sposób prowokuje kolejne pokolenia badaczy do ich zgłębiania, porządkowania i szufladkowania. Formy nowe trzeba nazwać i opisać, formy rozwijające się - przyporządkować do poszczególnych kategorii. Formy i gatunki tradycyjne nie budzą zbyt wielkich emocji, o ile trzymają się wytyczonych wcześniej kierunków. To nowe gatunki nastręczają badaczom problemów. [...]
Komiks: Harrow Lin Tarczynski (sc. i rys.)
Co odnalazł Doktor Syntaks? Rowlandson, Töpffer i początki „literatury w rycinach” Paweł Sitkiewicz Za ojca komiksu uważa się niekiedy - najzupełniej słusznie - szwajcarskiego grafika i pisarza Rodolphe’a Töpffera (1799-1846). Formuła jego „literatury w rycinach” (littérature en estampes), jak sam nazywał wydawane własnym sumptem książeczki, bliska była temu, w jaki sposób dziś postrzegamy i definiujemy komiks. Serii odręcznych rysunków w postaci komiksowego paska towarzyszył komentarz słowny u dołu każdego kadru, który czasem uzupełniał narrację obrazkową, lecz częściej wchodził z nią w spór, tworząc komiczny efekt. [...]
The Milkmaid Randolpha Caldecotta Jerzy Szyłak The Milkmaid Randolpha Caldecotta powstała w 1882 roku. Podobnie jak inne swoje utwory, tak i ten rysownik oparł na tradycyjnej dziecięcej rymowance, zaliczanej do tak zwanych nursery rhymes. Oryginalny utwór, występujący częściej pod tytułem Where are you going, my pretty maid, prezentuje dialog pomiędzy dwiema osobami. Kobieta mówi o sobie, że idzie doić krowy, że jest córką farmera, że jej jedynym posagiem jest jej piękna buzia. Mężczyzna na swój temat nic nie mówi. [...]
Komiks: Abstrakt Adventure Tomáš Prokůpek (sc. i rys.)
Chrupek i Miętus komiksem? Maciej Gierszewski W ubiegłym roku warszawska oficyna Dwie Siostry opublikowała dwie książki autorstwa francuskiej artystki Delphine Bournay. W pierwszej kolejności ukazała się część późniejsza, pierwotnie wydana w 2012 roku we Francji, nosząca tytuł Chrupek i Miętus - dzikie zwierzęta, a jakiś czas później do księgarń trafiła część z 2006 roku o tytule Chrupek i Miętus - wrażliwcy. [...]
Gdzie jest tort? Jerzy Szyłak Prawdziwą wartość książki Thé Tjong-Khinga Gdzie jest tort? odkryłem, kiedy opowiedziano mi, jaki użytek zrobiła z niej dziewczynka nieumiejąca jeszcze czytać. Całość składa się z trzynastu dwustronicowych obrazków, przy czym ten, który należy uznać za pierwszy, znalazł się na okładce. Jest jeszcze rysunek na stronie tytułowej, ale stanowi on fragment okładki i z tego względu go nie liczę. [...]
Komiks: Pegosphere Mike Getsiv (sc. i rys.)
Komiks: Ribbonto Mike Getsiv (sc. i rys.)
Gdyby babcia miała wąsy... W odpowiedzi na prowokację Jerzego Szyłaka Małgorzata Cackowska Zacznę od opowiedzenia się po stronie polskiego terminu „książka obrazkowa”, którego od dłuższego czasu używam konsekwentnie we wszelkich wypowiedziach o tym gatunku (pomijając referaty na konferencjach zagranicznych, gdzie konsekwentnie stosuję pojęcie „picturebook”), świadomie podkreślając obecność wielu jego reprezentantek w polskiej tradycji wydawniczej (począwszy od lat trzydziestych XX wieku, przez złoty wiek książek dla dzieci w PRL i ich spektakularną re-aktywację od początku naszego wieku). [...]
[Czytaj dalej - PDF, 320 KB]
Notka 8., albo odpowiedź na tekst Małgorzaty Cackowskiej Jerzy Szyłak Szanowna Pani Doktor,
W komiksie Persepolis autorstwa Marjane Satrapi jest scena, w której irańska nauczycielka poucza rodziców swoich uczennic, że dziewczynki powinny prawidłowo nosić chusty i dokładnie zasłaniać włosy, gdyż te mają charakter silnego wabika seksualnego. Wówczas z ust jakiegoś mężczyzny pada stwierdzenie: „Jeśli włosy mają tak stymulujący charakter, jak pani mówi, to musi pani golić swoje wąsy”. [...]
[Czytaj dalej - PDF, 215 KB]
Komiks: Lines Mike Getsiv (sc. i rys.)
Krótki przewodnik po picturebookach wydanych w Polsce w latach 2010-2013 Maciej Gierszewski Emigracja to książka, do której tekst napisał meksykański pisarz José Manuel Mateo, ilustracje (a właściwie jedną, ogromną ilustrację) przygotował natomiast Javier Martinez Pedro. Słowo „książka” nie bardzo pasuje do tej publikacji, ponieważ nie mamy do czynienia z „przedmiotem do kartkowania” lub z „przedmiotem do przekładania”, swoistym leporello przypominającym prospekt czy poskładany plakat reklamowy. [...]
Komiks: Lets Rosaire Appel (sc. i rys.)
W którą stronę kroczy Maszin? Przemysław Zawrotny W recenzji komiksu Mikołaja Tkacza i Agnieszki Piksy Nieznany geniusz opublikowanej na portalu internetowym Szuflada.net Katarzyna Krawczyk broni się przed użyciem słowa „komiks” w odniesieniu do tego utworu. Krytyczka poza tym, że zdradza swoje poirytowanie minimalistycznym stylem graficznym Piksy i mówi o jej pracach, że to bohomazy, zwraca uwagę na ułomną narracyjność obrazów przedstawionych w Nieznanym geniuszu. [...]
Komiks to po prostu poręczne słowo Z Maciejem Sieńczykiem rozmawiał Artur Wabik Maciej Sieńczyk, z wykształcenia malarz, z praktyki rysownik i pisarz. Artysta działający między dyscyplinami i gatunkami - literaturą a sztukami wizualnymi, komiksem a poezją. Autor ilustracji prasowych i książkowych, a także trzech autorskich albumów, „z braku innego określenia” (Jarecka) nazywanych w debacie publicznej „komiksami”. [...]
Antologie poemiksów Piotr Szreniawski Pocóżże mi poemiks?
Word podkreśla „pocóżże” oraz „poemiks”. Pocóżże rozumiem, no ale poemiks? Po tylu latach! Swoją drogą, pocóżże mogłoby się stać zaczątkiem fajnej antologii poemiksów. Pomyślmy, może być coś o budowie liter czy wyrazu, ale także coś o jego sensie, czyli o przyczynach (zastanawiamy się „no na serio po co”, jeszcze do tego dodając trochę stylizacji - udziwniającej czy też archaizującej)... [...]
Komiks: Jęzor Piotr Szreniawski (sc.) i Mateusz Suchecki (rys.)
Komiks: Muchy Piotr Szreniawski (sc.) i Mateusz Suchecki (rys.)
Komiks: Mur Piotr Szreniawski (sc.) i Mateusz Suchecki (rys.)
Komiks abstrakcyjny z kilku perspektyw Tim Gaze (tłumaczenie Ewa Lipińska) Jestem pisarzem, który zapuścił się w rejony tworzenia abstrakcyjnych opowieści wizualnych i badania pewnych tendencji w komiksie. W historii komiksu, poezji, literatury eksperymentalnej oraz innych gatunków znalazło się kilka odłamów, które można by określić mianem komiksu abstrakcyjnego. Książka Abstract Comics: The Anthology (USA: Fantagraphics, 2009) pod redakcją Andreia Molotiu wyróżniła go jako odrębną kategorię. [...]
Komiks spoza komiksu Michał Błażejczyk 100 Scenes to komiks zaskakujący. Podtytuł głosi, że mamy do czynienia z powieścią graficzną, jednak nawet tylko pobieżne przewertowanie tego tomiku jednoznacznie dowodzi, jak dalece różni się on od wszystkich innych powieści graficznych, które dotąd czytałem. Żeby było to od początku jasne, napiszę wprost i brutalnie: w 100 Scenes nie ma jakiejkolwiek opowieści. [...]
Komiks: Billy Mavreas (sc. i rys.)

Aktualności

Odpowiedzialność za miliard kresek Marek Starosta Wystawa prac Przemysława Truścińskiego „TRUST” jest jak trzecia godzina koncertu ulubionej rockowej kapeli. Miażdży, nie daje czasu na oddech i zebranie myśli. Truściński jest bezlitosny. Bombarduje widza najlepszymi pracami z całego swojego dorobku, przytłacza ich różnorodnością i wirtuozerią. [...]
Z odmętów komiksu: Zamieszkała wyspa Przemysław Mazur Bracia Strugaccy, niekwestionowani klasycy literatury science fiction, nie doczekali się zbyt wielu komiksowych adaptacji swych utworów. Zamieszkała wyspa jest ewenementem. Ale czy chlubnym?
Niekoniecznie. Przyczynił się do tego przede wszystkim moment dziejowy, w którym ów komiks zrealizowano. Miało to miejsce w połowie lat osiemdziesiątych minionego wieku [...]
Komiks: Zabiję Cię Wojciech Stefaniec (sc. i rys.)
Ladislav Vlodek. Pionier czeskiego komiksu o polskich korzeniach Tomáš Prokůpek i Renáta Skřebská (tłumaczenie Ewa Lipińska) 17 września 1926 na lady czeskich i słowackich kiosków trafił pierwszy numer magazynu „Koule” („Kula”), wyznaczając moment przełomowy dla czeskiego komiksu. Wczesne formy komiksowe powstawały na czeskich terenach co najmniej od lat pięćdziesiątych XIX wieku, a komiksy, w których podpisy pod obrazkami zostały zastąpione przez dymki, pojawiły się już w pierwszej dekadzie XX wieku. [...]
Sygnały z Czech Adam Rusek Signals from the Unknown. Czech Comics 1922-2012 (Řevnice 2012) to angielska wersja opasłej, bardzo starannie wydanej wielkoformatowej księgi towarzyszącej wielkiej retrospektywnej wystawie czeskiego komiksu, która jesienią 2012 roku gościła w Domu Sztuki w Brnie, następnie zaś (już wiosną 2013 roku) pojechała do Pragi i (latem) do Pardubic. [...]
In Search of Wojciech Wolak, albo Krótka rozprawa między czterema osobami: Zarubą, Gałczyńską, Arno a Janczykiem - thriller badawczy Adam Rusek Cała historia zaczęła się pewnego późnego popołudnia na początku lutego tego roku. Siedziałem w czytelni Biblioteki Narodowej i mocno znudzony kiwałem się sennie nad oprawnym w grubą tekturę rocznikiem wielkoformatowej gazety. No bo na jakie komiksowe znaleziska można natrafić w „Żołnierzu Wolności” AD 1958? [...]
Komiks: Miron Tee (sc. i rys.)
Całkiem nieźle Magdalena Rucińska Recenzja komiksu Beaty Sosnowskiej, Marty Zabłockiej, An Fau, Agi Gójskiej i Agaty Chełstowskiej pt. Tak, super Opis książki Tak, super! można by sprowadzić do następujących słów: brzydkie, koślawe rysunki, nierówno położony kolor, niechlujnie zszyte kartki i pięć krótkich form na temat cielesności, a każda z innej bajki. Jest to publikacja ostentacyjnie surowa, niemalże całkowicie pozbawiona upiększeń, ozdobników. A na dodatek wydana własnym sumptem autorek i własnoręcznie przez nie drukowana. Jest w niej więc pewna doraźność i nonszalancja. [...]
Rysunki użytkowe Emilia Walczak Recenzja albumu Juliana Józefa Antoniszczaka pt. Julian Antonisz. Opowieści graficzne Miniony rok był wyjątkowo łaskawy dla pamięci o Julianie Antoniszu (wł. Julian Józef Antoniszczak, 1941-1987), twórcy między innymi - bezprzesadnie rzec by można - kultowego dzieła polskiej animacji: Jak działa jamniczek. W Muzeum Narodowym w Krakowie odbyła się głośna wystawa retrospektywna Antonisz. Technika jest dla mnie rodzajem sztuki [...]
Komiks z odsieczą Przemysław Zawrotny Recenzja komiksu Ryszarda Dąbrowskiego pt. Likwidator w Hiszpanii 1937 Różnica między poprzednim tomem Likwidatora (Ełro’12) a najnowszym (Likwidator w Hiszpanii 1937) polega na tym, że pierwszy z nich jest zabawny na swój sposób, a drugi - nie jest w żaden. [...]
Lista nowości Tomasz Kontny
Data utworzenia strony: 31 XII 2013
Ostatnia modyfikacja: 5 XII 2016