Neil Gaiman (sc.), Marc Hempel i in. (rys.)
Sandman: The Kindly Ones
(Sandman: )
DC Comics, 1996
Format: 26 x 17
Ilość stron: ok. 350
Okładka: twarda
Kolorowy

Na Sandmana natknąłem się w miejskiej bibliotece - znalazłem tam aż dwa tomy, które urzekły mnie sposobem opowiadania, rysunkiem i samą fabułą. Ba, okazało się nawet, że TPB-ki z tej serii można kupić w naszym małomiasteczkowym sklepie komiksowym. Kupiłem więc: The Kindly ones.

Przetłumaczenie tytułu sprawiło mi nieliche trudności. "Przyjemniaczki"? "Milusińskie"? Wszystko to nie pasuje... Jedno jest pewne - zadzierać z tymi trzema pozornie miłymi paniami nie należy... Nawet samemu Sandmanowi, potężnemu władcy krainy snów, nie przyszłoby to do głowy. Niestety, zostaje uwikłany w konflikt i honor każe mu przyjąć karę, a jest nią... unicestwienie!

Scenariusz Gaimana jest jak zwykle nadzwyczajny - mnóstwo przewijających się postaci, pochodzących ze wszystkich zakątków kultury, przecinające się wątki, świat, w którym trudno czasami odróżnić rzeczywistość od snu... Bo rzeczywistością tego komiksu jest sen właśnie, a jest to rzeczywistość wielopłaszczyznowa i nietrywialna.

Niestety, brakuje mi trochę jakiejś myśli wiodącej, jakiegoś przesłania - bez nich mamy do czynienia "jedynie" z doskonale zaplanowaną, skonstruowaną i opowiedzianą historią. Czy to źle? Chyba nie, w każdym razie komiks czyta się z zapartym tchem.

Rysunek przypadł mi do gustu, szczególnie po tym, co widziałem w innych tomach Sandmana. Stosunkowo klasyczny, bez większych eksperymentów (no, może kilka...), kolor kładziony komputerowo... Najciekawszą jego cechą jest geometryczność - nadaje to opowieści "kanciastość", która w połączeniu z dużą ilością czerni oraz specyficznym, pełnym kontrastów rodzajem czystej linii, nadaje komiksowi lekko undergroundową atmosferę. Cały album narysowany jest w podobny sposób, co też odbiega od tego, co widziałem wcześniej (zwykle to, że nad jednym TPB-kiem Sandmana pracuje kilku różnych rysowników, powoduje zróżnicowanie styli graficznych).

Data utworzenia strony: 16 X 2001